Koszykówka to więcej niż sport. NBA to więcej niż koszykówka.
| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          
Zakładki:
MENU:

Shaq

poniedziałek, 05 grudnia 2011
piątek, 02 grudnia 2011
Bałem się, że po zakończeniu kariery Shaq zaszyje się gdzie z dala od wszystkiego. Na szczęście przyjął propozycję TNT i w tym sezonie z pewnością nie raz ubawi nas do łez albo zmusi do refleksji swoimi ciekawymi analizami.
Oto próbka jego możliwości. Shaq mówi o swoim rekordowym meczu i tak samo jak pod koszami tak samo tu... miażdży. 
W dniu 28 urodzin w meczu z L.A. Clippers przeciwko wielkiemu Keithowi Clossowi - 61 punktów, 23 zbiórki. A było to tak:




1but.pl -> Aż 270 modeli butów do kosza -> Zobacz
11:54, ludwisarz , Shaq
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 kwietnia 2009

Podobno Shaq chce grać dla Dallas Mavericks od przyszłego sezonu! Na razie to tylko plotka puszczona przez jednego z jego znajomych. Twierdzi on jednak, że kiedy sezon się skończy stanie się oficjalna. Lato 2009 też może być gorące...

20:34, ludwisarz , Shaq
Link Komentarze (3) »
niedziela, 22 marca 2009

Dzięki 13 punktom rzuconym wczoraj przeciwko Wizards Shaq przesunął się na czwarte miejsce na liście najlepszych strzelców wszechczasów NBA!

Wygląda to imponująco:

                                              mecze      PTS     

1. Kareem Abdul-Jabbar  

1,560

38,387

2. Karl Malone

1,476

36,928

3. Michael Jordan

1,072

32,292

4. Wilt Chamberlain

1,045

31,419

5. Shaquille O'Neal

1,104

27,411 

Big Daddy zaczynał ten sezon na 11 miejscu. 1125 punktów rzuconych w 62 meczach pozwoliło mu na awans aż o 6 miejsc dystansując takie legendy jak: Dominique Wilkins, Oscar Robertson, Hakeem Olajuwon, Elvin Hayes, Moses Malone.

21:21, ludwisarz , Shaq
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 marca 2009

Wdawanie się w polemikę z Shaquillem to błąd. Duży błąd. Big Daddy nie zwykł był przegrywać słownych wyzwań, ostatnie słowo zawsze musi należeć do niego. Tak było i tym razem gdy stoczył walkę na słowa z trenerem Magic Stanem Van Gundy.


Zaczął Van Gundy odnosząc się do jednego flopa Shaqa w meczu z jego Magic:" Byłem zszokowany i zawiedziony bo on wie jak to jest. Sam nie znosi floperów. Powiedziałem mu żeby wstał i walczył jak mężczyzna."

Na ripostę Shaqa długo nie trzeba było czekać:
"Howard próbował zagrać coś w stylu Patricka Ewinga wiec postanowiłem stanąć i złapać go na ofens. Tak mówią nowe przepisy kiedy jest kontakt trzeba się przewrócić. Kiedy upadłem zdałem sobie sprawę, że był to flop. Na myśl przyszła mi wtedy cała trenerska kariera Stana Van Gundy."

 Gardzę ludźmi, którzy podczepiają się pod nieswoje sukcesy [...] Nie lubią go jego zawodnicy. Kiedy sytuacja robi się ciężka staje się mistrzem paniki [...] On, jego brat i nawet legenda, którą ma koło siebie na ławce (chodzi o Patricka Ewinga) razem wzięci nie osiągnęli tyle co ja w swojej karierze. Wiec mówienie o floppingu to raczej zły dobór słów z jego strony. Po prostu chciałem wymusić przewinienie w ataku. [bluzg] Przepisy mówią, że nie można stać kiedy jest się uderzonym -musisz upaść. To było [bluzg] jedno z tych parszywych zagrań jakich Patrick Ewing używał przez całą swoją karierę. Upadłem, wstałem i nie narzekałem. A on i Stan marudzili przez cały mecz[...] Stan Van Gundy przypomina mi zepsutego GPSa. Wie wszystko o wszsytkim ale tak naprawdę nigdzie nigdy nie był. Zastanówcie się nad tym [...] Kiedy jakiś dziad mówi o mnie bzdury ja na to reaguję [...] Zobaczymy jak zaczną się play-offy jak on [bluzg] zacznie panikować i uciekać jak to zrobił w Miami. A wy [bluzg] wydrukujcie to tak jak to powiedziałem. Czy wyglądam na mięczaka, o którym można powiedzieć co się chce a on nie zareaguje?
Zobaczymy jak daleko zajdą. Znam dobrze Stana. Powiedziałem kiedyś, że kiedy generał panikuje, jego żołnierze też zaczynają panikować - myślałem wtedy właśnie o nim [...]  
Musi być jakaś hierarchia. Ja byłem w finale NBA 6 razy i nie pozwolę żeby jakiś dziad mieszał mnie z błotem. Możecie wykasować te wszystkie [bluzg] choć zwykle pozwalam żeby szły jak leci. Przepis mówi jasno - jak dostaniesz w klatkę piersiowa musisz upaść żeby dostać faul. To był flop z mojej strony ale widzicie mnie grającego w NBA od 17 lat i wiecie, że nie gram w ten sposób."

17:00, ludwisarz , Shaq
Link Komentarze (3) »
środa, 04 marca 2009

"Łykaj kolejny powód do napisania o Shaq'u." - napisał mi na GG my man "Big T." da Kid :D (niebawem najlepszy sędzia Europy). I dodał link do filmu, który wrzucam poniżej.

No to łyknąłem. Przy okazji poczytałem sobie o czym pisze ostatnio Shaq na swoim mini blogu. Co tu dużo mówić - zachęcam do lektury.

"This is for da shaq correctors, its cold den a mug down hizear cuzn n orlizzo flizzo Translate dat tuff guy lol" - tłumacz twardzielu ;)

14:01, ludwisarz , Shaq
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 02 marca 2009

Nie jest trudno pisać o Shaq'u skoro nieustannie dostarcza powodów (i bardzo dobrze). Po tym jak rzucił 45 punktów w meczu z Raptors zanotował kolejny świetny mecz we wczorajszej potyczce z Lakers. 33 punkty na co złożyło się kilka niesamowitych dunków. Co Pan na to Panie Bosh? Mam na myśli wypowiedz Chrisa Bosha po meczu z Raptors, w której sugerował, że gdyby sędziowie baczniej przyglądali się poczynaniom Shaq'a pod koszem zauważyliby sporo błędów trzech sekund. Trochę szacunku dla legendy Panie "przedostatnie miejsce na wschodzie".

Shaq ostatni raz dwa mecze z rzędu, w których rzucał przynajmniej 30 punktów zaliczył... w marcu 2004 roku. Tylko czterem zawodnikom w historii NBA, którzy ukończyli 35 rok życia udało się zagrać dwa mecze z rzędu na poziomie 33 punktów lub więcej. Byli nimi Alex English, Karl Malone no i oczywiście Michael Jordan:D Był to też najlepszy mecz Shaq'a przeciwko Lakers.

 

Kobe też był świetny wczoraj. 49 punktów, 11 zbiórek! Był to już jego 96 mecz z dorobkiem 40 lub więcej punktów. Jest to trzeci wynik w historii NBA jedynie za Wiltem Chamberlainem i pewnym baseballistą z Chicago :D

Poniżej same Kaktusowe akcje z tego meczu. Mój faworyt akcja z ok. 30 sek.

19:03, ludwisarz , Shaq
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 lutego 2009

Po jednym z treningów kilku koszykarzy Suns postanowiło pograć trochę w piłkę nożną. Tam gdzie coś się dzieje nie może zabraknąć Shaqa. Big Daddy stanął na bramce i rzucił wyzwanie znanemu z zamiłowania do "kopanej" Steve'owi Nashowi. Ten z zimną krwią technicznym strzałem z lewej nogi pokonał Shaqa. Wściekły "Boruc Arizony" wyzwał na pojedynek Brazylijczyka Leandro Barbose. Ten podszedł do piłki, strzelił i ....

01:12, ludwisarz , Shaq
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 lutego 2009

Bill Russell, Wilt Chamberlain, Kareem Abdul-Jabbar, Shaquille O'Neal. Jeśli chodzi o kwestie czysto sportowe już jest legendą. Siódmy na liście wszechczasów pod względem ilości zdobytych punktów (27049) i bloków (2586), osiemnasty w zbiórkach (12326). W 1996 roku wybrany do pięćdziesiątki najlepszych zawodników w historii NBA. Czterokrotny mistrz ligi, trzykrotny MVP Meczów Gwiazd i finałów NBA, MVP sezonu z roku 2000, złoty medalista Olimpijski. Ale to tylko liczby i tylko ich część. Rzeczywsitej wartości Shaquilla O'Neala dla NBA, dla koszykówki, dla popkultury niesposób zmierzyć. 

Właśnie zakończony Weekend Gwiazd był już piętnastym (być może ostatnim) dla Shaqa. Mniejsza z tym jak grał (choć grał rewelacyjnie) bardziej ważne było to jak się zachowywał, co mówił, co robił i jak?

Video z prezentacji oglądam od 2 dni bez przerwy. To jest najlepsze podsumowanie tego kim jest Shaq. W tej minutowej sekwencji zawarta jest cała jego "Shaquowatość", właśnie tym jest dla NBA. Zawsze wśrodku uwagi, zawsze kilka poziomów nad innymi, nieprzewidywalny, niepowtarzalny. Bez niego liga byłaby/będzie pusta. Dzień w którym ogłosi zakończenie sportowej kariery będzie cholernie smutnym dniem ale póki co delektujmy się nim. To jest prawdziwy Superman, prawdziwy Hero!

Tyle razy pisałem już o Shaqu na tym blogu. Nie mam zamiaru przestawać!

 Shaq Attak, Shaq jak ściana, Shaq w Chinach, Shaq operacja, raper Shaq, Shaq w Phoenix, Shaq jest Słońcem, oficer Shaq, Happy Birthday, stary niedźwiedź, Diesel power, gdzie jestes "S"?, Uuff jesteś - jeszcze jesteś

19:30, ludwisarz , Shaq
Link Komentarze (2) »
wtorek, 30 grudnia 2008

Jest jednym z niewielu zawodnikow w historii NBA, ktorzy potrafili zdominowac gre, podniesc o kilka klas wartosc druzyn w ktorych grali. W ataku dawac zespolowi nieskonczenie wiele mozliwosci, nawet sama swoja obecnoscia a w obronie wzbudzac zwykly strach.

Nigdy nie byl tytanem treningu, jego etos pracy pozostawial wiele do zyczenia, obcy byl mu tez sportowy tryb zycia w czasie lata. Nie musial sie starac bo wszystko przychodzilo mu latwo, z minimalnym nakladem pracy - bardzo naturalnie. Nieludzko naturalnie.

Dla wielu jest na wykonczeniu. Ba, niektorzy juz przekreslili go jakies dwa lata temu. Tym czasem on, na trzy miesiace przed 37 urodzinami gra lepiej od wiekszosci centrow w lidze, statystycznie ustepujac tylko jednemu - mlodszemu o 14 lat. Jego srednie na poziomie blisko 17 punktow i 9 zbiorek na mecz sa niewatpliwie oznaka zmierzchu jego ery choc dla wielu mlodych atletow sa liczbami nieosiagalnymi - nigdy.

Jest tylko jeden Superman w NBA...

    

20:09, ludwisarz , Shaq
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2