Koszykówka to więcej niż sport. NBA to więcej niż koszykówka.
| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Zakładki:
MENU:
sobota, 29 września 2018

Lauri Markkanen straci najbliższych 6-8 tygodni ze względu mocne skręcenie w obrębie prawego stawu łokciowego. Badanie rezonansem magnetycznym, potwierdziło rodzaj kontuzji. Bulls rozpoczynają sezon 18 października w Filadelfii. W optymistycznym scenariuszu, czyli po sześciu tygodniach rehabilitacji, młody Fin straci 12 pierwszych meczów rozgrywek 2018-19. 21-letni Markkanen był siódmym wyborem zeszłorocznego draftu. Wybrali go Wolves, po czym włączyli go w transfer, na mocy którego Jimmy Butler trafił do Minnesoty. W swoim debiutanckim sezonie w NBA, notował średnie na poziomie 15.2 punktu, 7.5 zbiórki oraz 1.2 asysty.

Tutaj mój wywiad z Markkanenem z wakacji 2016 roku.

A tutaj "Polsko-Fiński pościg do Chin" czyli moja relacja z meczów kadry Polski (Gdańsk) i Finlandii (Helsinki). 

08:33, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (2) »
środa, 26 września 2018

Nie jeden, nie dwa, nie trzy, nie cztery, nie pięć, nie sześć, nie siedem Nie Clippers, nie Nets, nie Knicks, a Heat, są podobno, już teraz, na pierwszym miejscu wymarzonych destynacji Jimmy'ego Butlera. Taką informację, podobno, ustami swojego agenta, Butler przekazał włodarzom Wolves. Podobno też, Pat Riley, w swoim stylu, jest agresywny w próbie pozyskania 29-latka.

Butler, po roku gry w Minnesocie, chce zmienić klub. Mimo prób ze strony coacha Thibodeau, który cały czas wierzy, że zwichnięte relacje jeszcze da się naprawić, Jimmy nawet nie chce słyszeć o możliwości dołączenia do klubu i zaczęcia rozgrywek w Minnesocie. Klub zwolnił go z obowiązku uczestniczenia w Media Day. Były gracz Bulls przeszedł tylko badania medyczne. Jest poza drużyną i czeka na transfer. 

17:26, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »
wtorek, 25 września 2018

Założyłem sobie profil na portalu Patronite. Cel jest taki, żeby łączyć autorów z osobami, które chcą wesprzeć ich pasje nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Pomyślałem, że nie mam nic do stracenia. Zobaczymy dokąd mnie to zaprowadzi.

Mój profil znajdziecie TUTAJ. Jak to ja, znasz mnie, musiałem się trochę pochwalić w opisie. Ale przecież rozmawiamy tylko o suchych faktach. Zapraszam! Niektórzy robią skok po władzę. Ja robię skok na Twoje $$$. Z góry dziękuję!

Jeśli uważasz, że warto, to bardzo mi miło. Jeśli nie, też będzie dobrze, świat się nie skończy.


22:51, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »

Dokładnie 18 lat temu, podczas Igrzysk Olimpijskich w Sydney, Vince Carter w meczu USA-Francja, przeskoczył jednego z graczy "trójkolorowych" i zadunkował. Przeskoczył. Dosłownie. I to nie byle kogo, w sensie warunków fizycznych, bo Frédéric Weis to gość, który mierzy...218 cm! Najlepszy wsad w historii koszykówki, wykonany w trakcie meczu. Jeśli znasz lepszy, to mi pokaż. 




18:59, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »

W kolejnym, trzydziestym odcinku, Podcastu Specjalnego Live poruszyliśmy tematy ważne dla tego świata, dla tych trudnych czasów. Tematy, wobec których nie można być obojętnym Zapraszam!

Minutnik: 2:21 - start 6:30 - "newsiki" (głównie o Butlerze) 41:45 - start sezonu Karola i Michała aka zmiany w przepisach FIBA 54:35 - #30 Rasheed Wallace 1:16:30 - pytania od Was/ogłoszenia parafialne

Jeśli chcecie zadać jakieś pytania, zaproponować tematy, które powinniśmy poruszyć podczas transmisji, to piszcie w komentarzach lub bezpośrednich wiadomościach na wszelkich, możliwych platformach, na których istniejemy. Dajcie znać, co Wam się podoba, zasugerujcie co możemy poprawić, co zmienić. Jesteśmy bardzo ciekawi odbioru i odczuć słuchaczy. 
Do usłyszenia/przeczytania!



09:53, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 24 września 2018

Nowy sezon rusza już za niecały miesiąc. Tradycją ostatnich lat, przyglądam się liniom na zwycięstwa w sezonie regularnym, jakie ustawiają bukmacherzy poszczególnym drużynom. Zrobiliśmy to już w Podcaście Specjalnym (tutaj Wschód, a tutaj Zachód), ale dla tych, którzy podcastów nie słuchają, przelewam swoje słowa w tekst. W zależności od bukmachera, linie mogą się od siebie nieco różnić. Ja bazuję na liniach z Las Vegas. Bez wielkich analiz. Kilka zdań komentarza do każdego typu. 

Atlanta Hawks - linia 23.5 wygranej (rok temu 24 wygrane). Mój typ - poniżej. Hawks mają młodego trenera, gorszy skład, niż przed rokiem, zero szans na play-offy. Nie tankowanie byłoby nierozsądne. Najważniejsze pytanie tutaj brzmi jak inni tankujący będą wyglądać na tym tle. Bo można się spierać co do samej linii. Fakt, jest ustawiona nisko, ale gdybym był osobą decyzyjną w klubie, to chciałbym mieć pewność, że żadne Knicksy i Netsy mnie nie przegonią. Tym bardziej teraz, w zreformowanym systemie, który ekipom spoza ostatniego miejsca daje mniejsze szanse na "jedynkę", niż kiedyś.   

Boston Celtics - linia 57.5 wygranej (rok temu 55). Mój typ - powyżej. To jest wysoko ustawiona linia. Drużyny, które historycznie wygrywały tyle meczów, były naprawdę dobre...i dobrze się składa, bo spodziewam się, że Celtics będą naprawdę dobrzy. Gdzieś tam z tyłu głowy szumi mi, że to może nie być takie proste jak zdrowy Kyrie + zdrowy Hayward + wszystko to, co wydarzyło się przed rokiem, ale z innej części mojej głowy płynie taki przekaz - jasne, to jest sport i czynnik ludzki jest nie do przecenienia + każda kontuzja może wszystko rozwalić, ale to już jest poza moją kontrolą. Jak rozdzielić minuty i ułożyć rotacje? Każdy trener chciałby mieć taki ból głowy, jaki ma Brad Stevens

Brooklyn Nets - linia 32.5 wygranej (rok temu 28). Mój typ - poniżej. Rok temu, oczami dużej wyobraźni, widziałem Nets jaką ekipę, która przy sprzyjających okolicznościach może spróbować powalczyć o ósme miejsce. Nie wiem, może za dużo widziałem ich meczów, może za bardzo cenię styl Kenny'ego Atkinsona. Mówiłem i pisałem to nieraz, powtórzę i teraz - Nets, co do systemu, grają świetny basket, którego nie powstydziłby się nikt z wielkich tej ligi. Brakuje im jedynie lepszych wykonawców. Teraz, kiedy po latach transferowych zawirowań, w końcu wyszli na prostą, w końcu będą wybierać w drafcie, jak na mój gust, w ich najlepszym interesie będzie mocno zatankować. Za rok będą mieć w salary wolnych środków na dwa maksymalne kontrakty. Dla mnie, jako wolnego agenta, miałoby jakieś znaczenie, że poza wizją Seana Marksa, poza systemem Atkinsona, poza blaskiem Nowego Jorku, będę miał obok siebie młody talent z topu draftu.

Charlotte Hornetslinia 35.5 wygranej (rok temu 36). Mój typ - powyżej. Za stery przychodzi trener James Borrego, jako jeden z uczniów Gregga Popovicha. Razem z nim, z San Antonio, do Charlotte przeniósł się też Tony Parker. Wierzę, że ta organizacja chce nabrać profesjonalnej kultury funkcjonowania. Wierzę, że w interesie Michaela Jordana jest przywrócenie Hornets na mapę NBA. To jest dość ciekawy skład, który ma talent by wygrywać i ciała, żeby dobrze bronić. Z klubu odszedł Dwight Howard i sam ten fakt powinien dać Szerszeniom przynajmniej jedną wygraną więcej, niż rok temu.

Chicago Bulls - linia 27.5 wygranej (rok temu 27). Mój typ - powyżej. Jak już zaczniecie mówić (a zaczniecie) w tym sezonie, że Fred Hoiberg jest dobrym trenerem, to pamiętajcie, kto Wam o tym pierwszy powiedział. Bulls mają w końcu w składzie młodych i biegających ludzi, czyli takich, o jakich coach Hoiberg zawsze marzył. Tam jest talent, są ambicje. Jest chęć zrobienia czegoś dobrego. Wierzę, że Jabari Parker (jeśli kolana pozwolą) jest w stanie wejść na poziom All-Star. Lauri Markkanen mocno przepracował lato. Spod pach cieknie mu żywy talent.

Cleveland Cavaliers - linia 30.5 wygranej (rok temu 50). Mój typ - powyżej. Dan Gilbert będzie chciał pokazać samozwańczemu królowi LeBronowi, że ta drużyna może wygrywać bez niego. Pamiętacie, jak to się skończyło w sezonie 2010-11? Wtedy jednak, James zostawił po sobie spaloną ziemie w Cleveland. Teraz klub był (w miarę) przygotowany na jego odejście. To może być dziwny sezon w Ohio. Z jednej strony ta ekipa będzie mieć ambicje, by coś znaczyć na Wschodzie, z drugiej, tam nikt nie jest nie do ruszenia, łącznie z Kevinem Love, który latem podpisał nowy kontrakt. Sportowo, ta drużyna jest na przynajmniej 31 wygranych. Tylko, że w Cavs może się dziać w tym sezonie. 

Detroit Pistonslinia  37.5 wygranej (rok temu 39). Mój typ - powyżej. Nie ma żadnych wymówek, żeby nie wygrywać. Nie ma żadnych przesłanek za tym, żeby tankować. Ten skład powinien mieć ambicje, i pewnie je ma, żeby zagrać w play-offs. Blake Griffin, gdy zdrowy, jest nadal topowym skrzydłowym ligi. Andre Drummond podobno mocno pracował latem nad swoim rzutem. Reggie Jackson jest zdrowy i głodny gry. To miasto potrzebuje, by Pistons byli dobrzy. Nie muszą być rewelacyjni. Niech tylko będą dobrzy. Na papierze ta ekipa wygląda ciekawie. Jestem ciekaw, jaki pomysł ma na nich Dwane Casey.

Indiana Pacers - linia 47.5 wygranej (rok temu 48). Mój typ - poniżej. To jest u mnie taki sam przypadek, jak 76ers. Pacers będą dobrzy, będą wygrywać i zapewne znajdą się w play-offach. Problem mam jedynie z linią, która zbyt blisko, zbyt niebezpiecznie ustawiona jest koło pięćdziesiątki. Obawiam się, że ci Pacers aż tak dobrzy nie są. I myślę też, że zeszłoroczny sukces, nieco zamazał ich rzeczywistą wartość. Teraz rywale od początku będą wiedzieć, że z Indianą trzeba grać poważnie, że Oladipo to All-Star, a nie byle kto. Zawsze trudniej jest utrzymać się na pewnym poziomie, niż go osiągnąć.

Miami Heat linia 41.5 wygranej (rok temu 44). Mój typ -powyżej. Początkowo miałem poniżej, ale dałem się przekonać do zmiany typu. Dobrze prowadzona grupa koszykarzy, wśród których może i nie ma przedstawicieli pierwszego garnituru gwiazd ligi, ale za to jest zgrany kolektyw doświadczonych, atletycznych i utalentowanych graczy. Coach Spoelstra będzie mógł robić czary w rotacjach. Heat mogą grać wysokie piątki, małe piątki, biegające piątki, rzucające piątki, piątki na piątkę w piątek. Wygrać 42 mecze z 82 nie brzmi jak lot na Księżyc. 

Milwaukee Buckslinia 46.5 wygranej (rok temu 44). Mój typ - poniżej, ale śmierdzi. Śmierdzi, bo nie chcę stawiać przeciwko człowiekowi, który zapewne zagra sezon na poziomie MVP. Z drugiej jednak strony, jak patrzę na ten skład, to nie uginają mi się nogi. Bucks, żeby być blisko 50 wygranych, a ta linia jest blisko tego, będą potrzebowali nie tylko linijki na poziomie konwersacji o MVP od Giannisa, ale także kolejnego zdrowego i więcej, niż przyzwoitego sezonu od Khirsa Kiddletona, plusowego Bledsoe i zdrowego Brogdona. Ten skład może być czarnym koniem Wschodu. Coach Mike Budenholzer pokazał w Atlancie, że może zrobić coś z (prawie) niczego. A przecież Hawks nie mieli talentu na poziomie Antetokounmpo. Do końca nie jestem pewny, bo Bucks mogą naprawdę być nieźli... i pewnie będą, ale nie daję im 47 wygranych.

New York Knicks - linia 29.5 wygranej (rok temu 29). Mój typ -poniżej. Jeśli Knicks są mądrzy, a niestety nie mam na to dowodów, to powinni mocno zatankować. Po latach, widzę w końcu w tej organizacji zalążki czegoś dobrego. Nie sp..ol tego Dolan! Porzingis straci, w optymistycznej wersji, pół sezonu. Przez pół pozostałej połowy, będzie łapał rytm i zrzucał rdzę z nóg. Jak się zasadzisz, to ile wygrasz z tych 18-20 meczów, w których Kristaps będzie, teoretycznie, tym dobrym Kristapsem? Na koniec sezonu nie będzie mieć znaczenia czy po stronie wygranych masz 35 czy 29 wygranych. A im mniej wygrasz, tym większa szansa na lepszy pick. Tak, to takie proste. W Nowym Jorku, za Dolana, nigdy nie było presji na wygrywanie. Dlaczego niby teraz miałaby być?  

Orlando Magic - linia 31.5 wygranej (rok temu 25). Mój typ - powyżej. Tak powiedziałem w Podcaście Specjalnym, ale bez większego przekonania i śmierdzi mi ten typ. Tak samo, jak w ostatnich latach śmierdzi w tym klubie. Wymieniasz Oladipo i (pick) Sabonisa za Ibakę. Po czym wymieniasz Ibagę za Terrence'a Rossa więc na koniec dnia wymieniłeś Oladipo i Sabonisa za ligowego średniaka z ławki. Nie ma w tym ani sensu, ani logiki. Na tablicy wypisujesz transferowe plany i wrzucasz to do sieci. Dlatego mi to śmierdzi, bo w tej organizacji może się wszystko wydarzyć. Suma talentu tej ekipy spokojnie sięga 32 (przynajmniej) wygranych. Za sterami coach Steve Cliffortd. Po tylu słabych latach, może w końcu i w tej części Florydy zaświeci słońce? Tyle, że to wszystko ma gliniane nogi. Sam nie wiem.  

Philadelphia 76erslinia 54.5 wygranej (rok temu 52). Mój typ - poniżej. To jest bardzo wysoko zawieszona linia. Uważam, że 52 wygrane sprzed roku trochę przewartościowały realną siłę tej ekipy. Byli dobrzy, są dobrzy...ale nie aż tak. Poza tym, latem się znacząco nie wzmocnili. Jedną sztuką jest wyjść z przeciętności. Drugą sztuką, dużo trudniejszą, jest na wyższym poziomie zostać i dalej się rozwijać. Powiedziawszy to wszystko, spodziewał się bardzo dobrego sezonu ze strony 76ers. Może nawet sezonu 50+. Po prostu 55 wygranych brzmi mi za poważnie w kontekście tego młodego składu. 

Toronto Raptors - linia 54.5 wygranej (rok temu 59). Mój typ - powyżej. Jeśli Kawhi będzie zdrowy, a docierają do nas informacje, że będzie, to ten skład może wyjść poza górkę, za którą DeRozan nie mógł ich wyciągnąć. Zapomnijcie o niezadowolonym Leonardzie i jego tajemniczym wujku. Przypomnijcie sobie Leonarda z pierwszego meczu Finału Zachodu Warriors-Spurs. Ja Wam przypomnę - KL, do czasu kontuzji, zdominował mecz na obu końcach parkietu. Nie było na niego bata w ataku (26 punktów, 8 zbiórek, 3 asysty, 11 razy na linii w 24 minuty!) a w obonie sam był batem na KD i jego kolegów. Jeśli taką wersję Leonarda Raptors dostaną, to o wygrane możemy być spokojni. Wszak Kawhi i jego wujek grają o nowy kontrakt - bez względu na to, skąd będzie pochodził. To jest roczna kampania pod znakiem "jestem już zdrowy i jestem warty maksa!" 

Washington Wizards - linia 44.5 wygranej (rok temu 43). Mój typ - poniżej. Drużyny, w których gra Dwight Howard, nie wygrywają. Kropka. W tym składzie jest za dużo ognisk zapalnych, i nie wierzę, że któreś z nich się w końcu nie zapali. Chemia na linii Wall-Beal, młody Rivers i jego mania wielkości, Howard, który tradycyjnie będzie chciał dostawać więcej piłek w post, choć nie umie grać w post. W tej ekipie jest talent na top4 Wschodu, ale tam jest za dużo toksycznych substancji. Zastanawiam się czy John Wall jeszcze lubi grać w koszykówkę. Boję się jego cięższej i nieogolonej wersji. Bardziej tej cięższej, niż nieogolonej. 

Moja piętnastka Wschodu (z przewidywanym bilansem):

1. Boston Celtics (61:21).     

2. Raptors (55:27).    

3. Sixers (53:29).     

4. Pacers (47:35).     

5. Bucks (46:36).     

6. Pistons (44:38)     

7. Wizards (43:39).    

8. Heat (42:40).

---

9. Charlotte Hornets (41:41).

10. Cleveland Cavaliers (38:44)

11. Chicago Bulls (34:48).

12. Orlando Magic (33:49).

13. Brooklyn Nets (28:54).

14. New York Knicks (27:55).

15. Atlanta Hawks (22:60). 

21:50, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »
niedziela, 23 września 2018

Karl-Anthony Towns i Minnesota Timberwolves porozumieli się w sprawie pięcioletniego kontraktu wartego $190 mln. Umowa wchodzi w życie z początkiem przyszłych rozgrywek. Jest to tak zwany super-max deal. Niespełna 23-latek nie jest jeszcze do niego uprawniony, mimo że w minionym sezonie wybrano go do trzeciej, najlepszej piątki NBA. By "odblokować" pełną sumę, musi w nadchodzących rozgrywkach jeszcze raz trafić do jednej z trzech piątek All-NBA, lub zostać MVP sezonu/Najlepszym Obrońcą w przeciągu dwóch lat. 

Towns ma za sobą trzy sezony w lidze. Jak na razie, nie opuścił ani jednego meczu. Jego średnie z ostatnich rozgrywek sięgnęły 21.3 punktu, 12.3 zbiórki, 2.4 asysty oraz 1.4 bloku. Młody lider Leśnych Wilków trafiał 54.5% swoich rzutów z gry, 42% zza łuku oraz 86% z linii. 

Jest to jasny i wyraźny sygnał ze strony klubu, w jakim kierunku potoczy się sprawa z Jimmy'm Butlerem. Na linii Towns-Butler a także Wiggins-Butler iskrzyło na różnych etapach minionego sezonu. Wirtualna potyczka z Andrew Wigginsem, miała miejsce kilka dni temu. Tom Thibodeau wyobrażał sobie jednak scenariusz, w którym Wolves w nienaruszonym składzie przystępują do sezonu. Glen Taylor, właściciel drużyny widzi to inaczej. Chce pozbyć się Butlera jak najszybciej, nawet przed rozpoczęciem obozu treningowego. Sam Butler chce tego samego. Reszta w rękach negocjujących stron. Jimmy, na spotkaniu z Thibodeau, dał swoją listę trzech klubów (Clippers, Knicks, Nets), w których ewentualnie chciałby się znaleźć, i z którymi chciałby podpisać nowy kontrakt. Są też kluby, które są chętne podjąć ryzyko i ściągnąć do siebie 29-latka nawet bez gwarancji, że ten zwiąże się z nimi po zakończeniu tego sezonu. Taylor nakazał Thibodeau i Scottowi Laydenowi, pełniącemu funkcję menadżera klubu, nie tylko słuchać uważnie napływających ofert, ale też inicjować kontakty z innymi organizacjami. Taylor chce tutaj mocno współpracować z Butlerem i jego agentem. Może się okazać, że Butler rozszerzy swoją listę o więcej drużyn, wtedy byłoby łatwiej o korzystniejszą dla Wolves wymianę.  

08:50, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (2) »
środa, 19 września 2018

Jimmy Butler oficjalnie poinformował, że chce odejść z Minnesoty! Trzy kluby, do których wstępnie chciałby trafić, a w perspektywie podpisać nowy, pięcioletni kontrakt to Brooklyn Nets, New York Knicks oraz Los Angeles Clippers. Lista potencjalnych destynacji może się wydłużyć.

29-letni Butler chciałby trafić do nowej drużyny już teraz, lub w trakcie rozgrywek, nie po ich zakończeniu, żeby jego nowy pracodawca nabył jego praw Birda. Wtedy Butler, latem 2019 roku, mógłby podpisać pięcioletni kontrakt warty $190 mln. Każdy inny klub, będzie uprawniony dać mu tylko czteroletnią umowę wartą $141 mln. 

Butler spotkał się wczoraj z Tomem Thibodeau, trenerem i menadżerem w jednej osobie, i poinformował o swojej decyzji. Tibs chciałby, mimo wszystko, zacząć rozgrywki z Jimmy'm w składzie, powalczyć o play-offy i postarać się zatrzymać go latem. Nie wygląda to jednak na scenariusz prawdopodobny. Według plotek, Jimmy marzy o grze w mieście z dużym potencjałem marketingowym. Jego zachwiane relacje z Karlem-Anthony'm Townsem podobno nie są głównym powodem decyzji o chęci odejścia. 

Wolves mogą mieć kłopot z wytransferowaniem Butlera i dostaniem za niego czegoś na poziomie jego rynkowej wartości. Przypomnę, że Butler trafił do Minnesoty na mocy wymiany, która wysłała do Chicago Krisa Dunna, Zacha LaVine'a oraz siódmy numer w ubiegłorocznym drafcie, który został zamieniony na Lauri'ego Markkanena. Kluby mogą nie być chętne pozbywać się wyborów w drafcie i młodych talentów za zawodnika, którego przyszłego lata mogą zakontraktować bez dodatkowych kosztów personalnych. Poza tym w aspekcie czysto finansowym, Jimmy Butler, już pod koniec trwania swojego nowego kontraktu, może być bardzo drogi w utrzymaniu. Jimmy będzie miał za rok 30 lat. O ile o jego etos pracy, nowy pracodawca może być spokojny, o tyle perspektywa płacenia 34-35-latkowi $40 mln za rok, może nie być aż tak kusząca. A trzeba pamiętać, że wolny rynek 2019 roku, będzie pełny wolnych agentów z dużymi nazwiskami. Może się okazać, że 30-letni Jimmy Butler, nie będzie najsmakowitszym kąskiem w tej zupie. Po nowe kontrakty zgłoszą się m.in. Kevin Durant, Kawhi Leonard, Kyrie Irving, Klay Thompson, DeMarcus Cousins, DeAndre Jordan, Marc Gasol, Kemba Walker i wielu innych graczy o ugruntowanej pozycji w lidze.

Butler zakończył minione rozgrywki ze średnimi na poziomie 22.2 punktu, 5.3 zbiórki, 4.9 asysty oraz 2 przechwytów. 

23:04, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »

Elton Brand został zatrudniony przez Filadelfię 76ers na stanowisko generalnego menadżera. 39-latek, pełnił podobną funkcję w poprzednim sezonie, w klubie Delaware 87ers z G League, który należy do Szóstek. Brand, zanim został zatrudniony jako menadżer, dostał od 76ers jakiś czas temu awans na stanowisko wiceprezydenta do spraw koszykarskich działalności.  

Według źródeł, Brand swoją wizją kierowania klubem, zrobił duże wrażenie na właścicielach i trenerze Brettcie Brownie, czym zdystansował swoich rywali ubiegających się o tę pozycję. Wśród nich byli ludzie z kilku klubów NBA, którzy obecnie pracują lub pracowali jako asystenci menadżerów. Byli też ludzie z wewnątrz organizacji. 

Brand zwolni tym samym z obowiązków menadżerskich coacha Browna, który od czerwca, tymczasowo, pełnił tę funkcję, po tym, jak z posadą pożegnał się Bryan Colangelo. Klub zwolnił go w związku z aferą, która skompromitowała jego postać. Colangelo, za pomocą założonych przez siebie fikcyjnych kont na Twitterze, krytykował różnych członków klubu, zawodników, wyciągał na światło dzienne informacje z organizacji. Jednocześnie też gloryfikował swoje własne działania. W akcie desperacji, żona Colangelo wzięła na siebie całą winę. Nie ustrzegło to jednak jej męża przed utratą posady i najprawdopodobniej przed zamknięciem sobie powrotnych drzwi do NBA. 

Elton Brand był pierwszym wyborem draftu 1999 roku. Po dwóch latach w Chicago Bulls, na siedem sezonów przeniósł się do L.A. Clippers. Latem 2008 roku związał się z 76ers. Po wypełnieniu czterech lat z pięcioletniego kontraktu, na sezon przeniósł się do Dallas, potem na dwa do Atlanty. Latem 2015 roku, w zasadzie ogłosił zakończenie kariery, ale kilka miesięcy później, z emerytury wyciągnęli 76ers. Mocno tankujący klub potrzebował mentora do szatni. Brand zagrał 16 sezonów w NBA. Dwukrotnie występował w Meczach Gwiazd. Jego średnie z całej kariery sięgają 15.9 punktu, 8.5 zbiórki, 2.1 asysty oraz 1.7 bloku. 



17:58, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 września 2018

W tym odcinku Podcastu Specjalnego Live robimy przegląd drużyn Zachodu. Tydzień temu, na warsztat wzięliśmy Wschód. W naszych analizach zajrzeliśmy znów do bukmacherów z Vegas i sprawdziliśmy, jakie linie na zwycięstwa w sezonie regularnym, mają dla poszczególnych ekip. Podaliśmy swoje typy. Znów byliśmy w Minnesocie, skąd napłynęły wiadomości, że Jimmy Butler chce się stamtąd zabrać. Poruszyliśmy też kilka innych tematów. Zapraszam!

Minutnik: 2:08 - start 4:20 - Sopot nocą 5:34 - "newsiki" 38:39 - Polska-Chorwacja; Arka-Barcelona 55:20 - Przed sezonem 2018/19 - nasze typy na Zachodzie NBA 2:07:55 - pytania od słuchaczy

Jeśli chcecie zadać jakieś pytania, zaproponować tematy, które powinniśmy poruszyć podczas transmisji, to piszcie w komentarzach lub bezpośrednich wiadomościach na wszelkich, możliwych platformach, na których istniejemy. Dajcie znać, co Wam się podoba, zasugerujcie co możemy poprawić, co zmienić. Jesteśmy bardzo ciekawi odbioru i odczuć słuchaczy. 
Do usłyszenia/przeczytania!



22:42, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2