Koszykówka to więcej niż sport. NBA to więcej niż koszykówka.
| < Luty 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        
Zakładki:
MENU:
niedziela, 13 maja 2007

Wiara, to jedyne co pozostalo kibicom Bulls. Po efektownej a co najwazniejsze wygranej serii z obroncami mistrzowskiego tytulu Miami Heat marzenia o zdobyciu pucharu Larry'ego O'Brien'a byly uzasadnione. Wszyscy szykowali sie na mordercze mecze walki typowe dla play-offs, wszyscy liczyli na powtorke z poczatku lat 90' kiedy pojedynki Pistons-Bulls przyciagaly przed telewizory miliony fanow na calym swiecie. Dodatkowego "smaku" tej rywalizacji dodawal tez Ben Wallace, obecnie filar obrony Bykow a przez ostanie lata jeden z glownych "tlokow" w Detroit, czlonek mistrzowskiego skladu z 2004 roku. Tak mialo byc a rzeczywistosc okazala sie okrutna. Kolejny raz potwierdzilo sie ze postseason to nie to samo co co sezon regularny. Tu przede wszystkim liczy sie doswiadczenie - czyli cos czego z pewnoscia brakuje "Baby Bulls" nawet wzmocnionym w tym sezonie paroma weteranami. Za pol godziny poczatek meczu nr 4. Prawde powiedziawszy jest to juz tylko i wylacznie mecz o prestiz, nawet jesli dzis nie poznamy finalisty konferencji wschodniej stanie sie to najprawdopodobniej za kilka dni w Detroit.

Na koniec ciekawostka. Z obecnym bilansem 7-0 Pistons sa jedenastym w historii NBA zespolem, ktory zaczal play-offs w podobny sposob. Sieden z tych dziesieciu druzyn ukonczylo sezon jako mistrzowie NBA. Jedyne trzy wyjatki to: Lakers w 1989 roku, Pacers w roku 1999 oraz Heat w 2005 roku.

21:03, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »

Sporo sie dzialo minionej nocy wiec nietrudno bylo wybrac 10 najlepszych akcji. Warto zwrocic uwage na akcje nr 6.

09:38, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 maja 2007

Oto piec najlepszych akcji z meczu nr 3 Warriors - Jazz. Jednym slowem kroluje w nich Baron. Enjoy!

10:37, ludwisarz , Video
Link Dodaj komentarz »

3.02 - Prezentacja zawodnikow. Do pierwszej piatki G.S. wraca Al Harrington - czuje ze bedzie jeszcze szybciej i wiecej punktow.

3.05 - start meczu. Dla C+ komentuja: Pan Wojciech Michałowicz i Pan Jerzy Świątek.

3.09 - 14:7 dla G.S. jak na razie pilka "chodzi" jak w tenisie , akcje krotkie duzo biegania. Ciezko pisac zeby czegos nie przegapic. 8:12 do koca I kwarty. 

3.14 - 19:7 dla gospodarzy i czas dla Utah. Sa spieci. Ale nic dziwnego skoro miernik glosnosci na hali wskazuje na 109 decybeli. Kibicow robiacych taki "kociol"  mozna tylko pozazdroscic.

3.21 - po 2 faulach Williamsa rozgrywac bedzie Kirirenko.

3.25 - czas. Przewaga G.S. stopniala do 5 punktow. Jest obecnie 26:21. do konca 2.48.

3.35 - koniec pierwszej kwarty. 30:27 dla G.S wynik ustalil J-Rich rzutem za 3 rowno z syrena konczaca te czesc gry. AK-47 6 punktow, 4 zbiorki i juz 3 bloki (to juz 16 w tej serii!) Davis 9 punktow, Richardson 8.

3.43 - szalona koszykowka na razie przynosi korzysc "Wojownikom" prowadza 39:31. Davis ma juz 14 punktow, wlasnie pokazywane sa zdjecia jego babci ktora wyglada tak:

3.50 - Robi sie juz widno mimo ze to jeszcze nie lato.

3.52 - czas dla G.S., ktorzy prowadza 44:33. Jazz popelniaja sporo niewymuszonych bledow co zamianiane jest na blyskawiczne kontry.5.58 do konca pierwszej polowy.

4.01 - 54:37 ale "jada" gospodarze. Jesli Jazz chca wygrac musza sporo zmienic na obu koncach parkietu.

4.03 - 60:40 wszystko im wpada!

4.09 - 119 punktow w pierwszej polowie!dokladnie 70:49 dla Warriors. Trafili juz 11 rzutow "za 3" przy zalewdie trzech gosci. Wynik II kwarty 40:22! J-Rich 18 punktow, Davis 16 + 7 asyst. Dla Jazz 11 punktow Okur, 8 Kirilenko. CHWILA PRZERWY.

4.30 - II polowa. Znow szybko i efektownie 76:52.

4.36 - dwie kolejne "trojki" trafil Harrington 84:58. Jazz pudluja nawet spod samego kosza.

4.40 - 89:60. Davis 22 punkty, 9 asyst, 4 przechwyty.

4.42 - Davis zaliczyl wlasnie swoj 5 przechwyt (rekord kariery w play-offs). W osiagnieciu ma swoj maly udzial Deron Williams. 91:62 i czas dla G.S. 5.56 min do konca III kwarty.

4.53 - 98:73. Utah minimalnie odrabia straty za sprawa dluzszych niz poprzednio i bardziej przemyslanych akcji. Czas dla gosci na 2.56 min do konca kwarty.

4.57 -  G.S. maja juz 100 punktow a jeszcze ponad 14 minut do konca gry.

5.02 - Pan Światek przyznaje ze sadzil kiedys iz Paul Millsap jest Estonczykiem. Zapewne pomylilo mu sie z Martin'em Müürsepp'em, bylym graczem kilku klubow NBA i gwiazda estonskiego basketu. 

Martin Müürsepp

Paul Millsap

5.12 - 106:90 do konca meczu 10.49 min koscie wracaja do gry.

5.14 - 360 stopni w wykonaniu Davisa, nie dunk ale i tak ciekawy.

5.24 - 112:94 bez wiekszych rewelacji ostatnio.Do konca 5.54 min.

5.31 - 119:99 juz po meczu. Do konca 3:12 min

5.32 - !!!!!!!Ale dunk Davisa akcja tygodnia!!!Tym bardziej niesamowity bo nad AK-47!!! juz 32 punkty Barona + 9 asyst, 4 zbiorki i 6 przechwytow.

5.36 - Brazylijczyk Rafael Araujo pojawil sie na parkiecie po stronie gosci. Jerry Sloan zatem wie juz ze tego meczu nie wygra.

5.43 - Ostatezczny wynik 125:105. Stan rywalizacji 2:1 dla Utah.

KONIEC

03:03, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 maja 2007

Zapraszam na moj blog dzis od 3 w nocy. Postaram sie relacjonowac na zywo mecz nr 3 rywalizacji Warriors-Jazz. Zakladam ze emocji nie zabraknie. Trudno powiedziec czego mozna spodziewac sie po tym meczu. Jednego mozna byc pewnym Warriors latwo skory nie sprzedadza i nie beda chcieli dolaczyc do Bulls (przegrywaja juz 3:0 z Pistons po dzisiejszej porazce). W historii NBA nie zdarzylo sie jeszcze by zespol podniosl sie (mam na mysli awans do nastepnej rundy) przegrywajac 3:0 i jestem przekonany ze Golden State nie beda probowali ryzykowac zapisania sie na kartach historii NBA w ten sposob. Warto zwrocic uwage na fakt ze mimo dwoch porazek G.S. w Salt Lake City oba mecze byly bardzo zaciete, oba decydowaly sie koncowkach i przy odrobinie szczecia i konsekwencji gosci wynik mogl byc dokladnie odwrotny. Tym bardziej nie moge sie juz doczekac na trzecie starcie i na to co wymysla Baron "Broda" Davis i "szalony" trener Don Nelson.

Czy "Wojownicy" sa juz na lopatkach? Z pewnoscia jeszcze nie, ale jesli przegraja takze dzis bedzie mozna zaczac liczenie...

19:15, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 maja 2007

Pistons w obu meczach granych w Motown nie dali zadnych szans Bulls. Srednia przewaga z tych spotkan wynosila 23.5 punktu! Przede wszystkim zawiedli gracze ofensywy Ben Gordon i Kirk Chinrich, nie bylo praktycznie zadnego wsparcia ze strony lawki rezerwowych. Na zagubionego szczegolnie w meczu nr 2 wygladal Andres Nocioni, ktory w serii z Heat prezentowal sie bardzo dobrze. Jesli Bulls chca wygrac nie tylko mecz 3 ale cala rywalizacje (a zapewne tak jest) musza znalesc odpowiedz na duet Billups-Hamilton. Oboncy Detroit zdobywali punkty niemal na zawolanie, wszystkie pulapki defensywne Bulls byly bardzo nieskuteczne. Jest wiele znakow zapytania ale jedno jest pewne: jesli dzisiejszy mecz wygraja goscie Chicago bedzie musialo odlozyc marzenia o mistrzostwie na rok. Najmniej rok!

  

Oto co maja do powiedzenia na temat meczu nr 3 ludzie z NBA.TV

20:21, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »

2-0 dla Jazz po meczu, ktory za sprawa Derek'a Fisher'a z cala pewnoscia przejdzie do historii klubu z Salt Lake City. Ale po kolei. W oku Tatum, dziesieciomiesiecznej coreczki Fisher'a wykryto chorobe zwana Siatkówczakiem (lac. retinoblastoma) rodzaj raka wystepujacego glownie u dzieci. W poniedzialek przed meczem nr 1 Derek poprosil wladze klubu o zwolnienie nie podajac dokladnych przyczyn. Tego samego dnia polecial z zona i chora corka do Nowego Yorku. We wtorek podjeto decyzje o operacji, ktora przeprowadzono nastepnego dnia. Zabieg trwal prawie dziesiec godzin ale co nawazniejsze byl udany na tyle ze cala rodzina mogla wrocic z powrotem do Utah. Tego samego wieczoru koszykarze Jazz rozgrywali swoj drugi mecz w serii z Golden State. "Big Fish" pojawil sie na hali pod koniec trzeciej kwary dostajac owacje na stojaco od zgromadzonej publicznosci. Swoja obecnoscia nie tylko zainspirowal kolegow do walki ale takze sam przyczynil sie do cennego zwyciestwa zdobywajac 5 punkow w dogrywce meczu (w tym "trojka" na 123:117 dla Jazz na 1.06 min. przed koncem).

Pelen podziwu dla wyczynu Fisher'a byl miedzy innymi jego kolega klubowy Deron Williams, ktory powiedzial: " Nie da sie slowami opisac tego, czego on dzis dokonal [...] Wysiadl z samolotu. Bez rozgrzewki, bez stretchingu bez ani jednego oddanego rzutu pojawil sie na parkiecie."

Oto najwazniejsze momenty tego meczu:

11:23, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »
środa, 09 maja 2007
wtorek, 08 maja 2007

W taki oto sposob dojezdza do miejsca pracy turecki center Utah Jazz Mehmet "Memo" Okur.

Koszykarze z Salt Lake City staneli przed trudnym zadaniem powstrzymania rozpedzonych Warriors niespelna 48 godzin po wyeliminowaniu Houston Rockets. Mimo "ciezkich nog" udalo sie. Jazz pokonali gosci z Oakland 116:112. Na wyroznienie zasluguje az czterech "Jazzmanow". Carlos Boozer zebral z tablic 20 pilek oraz dobil niecelny rzut Okura na 17 sekund przed koncem dajac Utah prowadzenie 114:112. Deron Williams - 31 punktow i 8 asyst. Memo Okur - 21 punktow + 11 zbiorek. Nie lada osiagnieciem popisal sie Andrei Kirilenko. Skrzydlowy Jazz znany rowniez jako AK-47 zaliczyl wiecej blokow niz caly zespol Golden State ( 7 do 6 dla Rosjanina)!

Tym czasem na wschodzie weterani z Detroit daja bolesna lekcje koszykowki mlodym Bykom. Po wygranej 95:69 w pierwszym meczu tym razem pokonali ich 108:87. Przede wszytkim udalo im sie wylaczyc z gry pogromcow Heat czyli Ben'a Gordon'a i Kirk'a Hinrich'a. Lacznie w obu meczach mlodzi obroncy Bulls zdobyli zaledwie 37 punktow przy fatalnej skutecznosci z gry 11 z 30. Wprawdzie Luol Deng zdobyl 18 punktow w pierwszym i 16 w drugim meczu ale za sprawa twardej obrony Tayshaun'a Prince'a nic nie przychodzi mu latwo.

 

12:48, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »