Koszykówka to więcej niż sport. NBA to więcej niż koszykówka.
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
MENU:
środa, 23 maja 2007

Ze wzgledu na loterie draftu rywalizacja w play-offs zeszla chwilowo na II plan. Nabor do ligi oraz sama jego formula (od lat krytykowana) jak co roku wzbudza wiele emocji. W drafcie z zalozenia chodzi o wyrownywanie szans i poziomu w NBA czyli im gorzej zespol zagral w danym sezonie tym wieksze ma szanse na wyzszy wybor pod koniec czerwca. Ale loteria jak to loteria jednym przynosi szczescie innym nie, stad cale to zamieszanie i niezdrowe emocje. Minionej nocy poszczescilo sie Portland - wylosowali pierwszy pick majac zaledwie 5.3% szans na wygrana. Za wielkich przegranych tegorocznej loterii moga uwazac sie kluby Memphis Grizzlies, Boston Celtics oraz Milwaukee Bucks czyli zespoly z trzema najgorszymi bilansami w lidze beda wybierac dopiero jako 4,5 i 6. W tym roku bylo o co grac poniewaz mowi sie ze nadchodzacy fala mlodych koszykarzy bedzie jedna z lepszych od lat. Na szczegolna uwage zasluguja Greg Oden i Kevin Durant, ktorzy na 99,99% zostana wybrani z numerami 1 i 2. Lista pierwszej 14 na obrazku ponizej.    

 

a tu reszta:

15. Detroit (przez Orlando).

16. Wshington.

17. New Jersey.

18. Golden State.

19. L.A. Lakers.

20. Miami.

21. Philadelphia (przez Denver).

22. Charlotte (przez Toronto i Cleveland).

23. New York (przez Chicago).

24. Phoenix (przez Cleveland i Boston).

25. Utah.

26. Houston.

27. Detroit.

28. San Antonio.

29. Phoenix.

30. Philadelphia (przez Dallas, Denver i Golden State).

17:23, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 maja 2007

Minionej nocy zaczela rywalizacja w finalach konferencji na wschodzie. Detroit Pistons pokonali na wlasnym parkiecie Cleveland Cavaliers 79:76. Trzeci raz w historii NBA od czasu wprowadzenia zegara na akcje zdarzylo sie by w meczu nr 1 finalow konferencji zadnemu z zespolow nie udalo sie zdobyc przynajmniej 80 punktow. Poprzednio w 2004 roku Pacers pokonali Pistons  78-74 a jeden sezon wczesniej w 2003 roku Nets wygrali 76-74 rowniez z Pistons.

LeBron James koleny raz zawiodl tych ktorzy nazywaja go nastepnym Michaelem Jordanem. Pomijajac fakt ze zdobyl jedynie 10 punktow przy fatalnej skutecznosci 5 na 15 (ani razu nie stawal na linii rzutow osobistych!) to w kluczowej akcji przy dwupunktowym prowadzenia "Tlokow" nie wzial na siebie odpowiedzialnosci, oddal pilke do Donyell'a Marshall'a ktory spudlowal rzut za trzy punkty z naroznika boiska. Sam James nie widzi w tym nic dziwnego, twierdzi iz dla niego najwazniejsze jest wygrywanie a nie to czy oddaje najwazniejsze rzuty czy podaje pilke kolegom w decydujacych momentach gry. W zasadzie to ma racje bo przeciez koszykowka to sport zespolowy ale dyskutowac mozna czy tego wlasnie oczekuja od niego trenerzy, koledzy z zespolu a przede wszystkim kibice. 

Nie jest latwo byc "like Mike" wiec moze lepiej nie stwarzac dodatkowej presji i nie nazywac mlodych zawodnikow "nastepnymi Jordanami" zanim dokonaja czegokolwiek.

10:53, ludwisarz , 23
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 21 maja 2007

W wywiadzie dla jednej z amerykanskich stacji telewizyjnych skrzydlowy Spurs Robert Horry wyznal, iz nie jest mu przykro z powodu brutalnego faulu na Steve'ie Nash'u do ktorego doszlo pod koniec meczu nr 4. Malo tego, Horry jest pewien, ze postapilby identycznie gdyby znalazl sie w podobnej sytuacji. "Jestem typem old-schoolowego zawodnika, ktory jesli fauluje to robi to mocno" powiedzial Horry. "Jesli chcesz wygrywac to dopoki nie zejdziesz z parkietu nie mozesz miec przyjaciol wsrod przeciwnikow. Nash gra w tej lidze na tyle dlugo by zdawac sobie z tego sprawe. Jestem o tym przekonany". Zapytany o zawieszonych przez lige Amare Stoudemire'a i Boris'a Diaw'a Horry stwierdzil ze obaj zawodnicy Suns moga miec pretensje wylacznie do siebie [przepis NBA mowi ze podczas bojki czy przepychanki na parkiecie zawodnicy bedacy w danym momencie na lawce rezerwowych nie moga wejsc na parkiet] a ujmuje to tak: "To nie Nintendo. Ja nie kierowalem nimi kiedy wchodzili na boisko [...] Zrobilbym to raz jeszcze ale tym razem sam tez bym sie przewrocil zeby wygladalo to na faul w ataku".

"Wiecej sekretow nie wyjawie" powiedzial z usmiechem na ustach na zakonczenie rozmowy "Big Shot Bob".

Dla przypomnienia faul Horry'ego na Nash'u:

sobota, 19 maja 2007

Akcja numer 1...bez komentarza!

14:29, ludwisarz , Video
Link Komentarze (1) »

Znamy juz finalistow obu konferencji. Ktory zespol zatem ma najwieksze szanse na awans do finalu? Zapraszam do "sondowania".

06:42, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »

3:44 - Ciagle nie laczymy sie z San Antonio. Nie wiem co sie dzieje.

3:46 - Ruszylili! Bez reklam, hymnow i prezentacji zawodnikow zaczelismy prosto z parkietu AT&T w San Antonio.

3:51 - Jest dosc nerwowo. Po 3 min gry 7:7.

3:56 -  13:13. Na razie mecz jest wyrownany. Trudno wyroznic jakas akcje czy ktoras z druzyn. Czas dla Spurs.

4:02 - Sprzed nosa Duncana Amare z poldystansu. 19:15 dla gosci.

4:04 -  21:19 dla Suns i czas dla nich. Ogolnie mecz dosc szybki, bardzo wyrownany jak do tej pory bez zagran godnych szczegolnej uwagi.

4:05 - Zwolniony z pracy (byly) trener Rockets Jeff Van Gundy ma juz nowa prace - komentuje dla ESPN.

4:10 - Suns obnizyli sklad. Diaw przeszedl na C. Jest jeszcze szybciej.

4:14 - Koniec I kwarty. Remis po 23:23. Wynik oddaje to co dzialo sie na parkiecie. To bedzie mecz walki! Parker ma juz 11 punktow ale nie jest az tak widoczny jak mogloby sie wydawac. Nash zalewdie 2 punkty ale ma juz 4 asysty.

4:20 - Dawno nie ogladalem tak wyrownanego meczu. Jest po 29. Minely 2 min II kwarty.

4:21 - 33:31 dla Spurs. Manu Gino 11 punktow w 10 minut. Czas dla Suns, 8.40 do konca pierwszej polowy. Parker ma juz 17 punktow (6 na 9 z gry, 5 na 5 z wolnych).

4:26 ale walka w parterze! Swietna asysta Nasha do Jones'a w odpowiedzi znow Parker 35:53 dla Spurs

4:29 - 38:37 dla Suns. Czas dla podopiecznych Gregga Popovicha.

4:34 - Po 40. Zespoly godne siebie, mecz gody play-offs! 5 min do konca II kwarty.

4:38 - Alez Duncan minal Amare i zakonczyl akcje dunkiem w odpowiedzi Amare wchodzi na kosz, jest faul, 2 rzuty wolne i znow remis- po 44.

4:40 - Po 46. Znow swietna asysta Nash'a, dunk Amare + faul Duncana. Czas!Do konca 2:59 min.

4:45 - 51:50 dla gospodarzy. Byla "trojka" Manu, lewy hak Timmy'ego, blok Amare, dziewiata asysta Nash'a, wsad Marion'a.

4:51 - Diaw sprytnie wymusil faul Duncana. Jest 53:51 dla Spurs.

4:52 - Koniec pierwszej polowy 53:51 dla San Antonio. Bardzo dobry mecz! Stoudemire 17 punktow, 7 zbiorek i 3 bloki. Nash 9 asyst. Dla "Ostrog" Parker 21 punktow, Duncan 15 i 6 blokow!, Ginobili 13. Przerwa!

5:13 - II polowa. 2 punkty Duncana na poczatek.

5:14 - Nash "wbil" sie w Elsona pod koszem. To musialo bolec!

5:20 - Gdyby Elson nie sfaulowal Amare bylaby akcja meczu. 58:57 dla Spurs.

5:23 - Seria bledow z obu stron. Okres mniej ciekawej gry.

5:26 - 63:61 dla "Teksanczykow". Duncan ma juz 8 blokow!Nash 10 asyst.Czas.

5:27 - Pan Wojciech Michalowicz uwaza iz ten mecz jest "sexy".

5:30 - 69:61 po 2 "trojkach" Bowen'a i Manu! Kolejny czas. 4:56 min do konca III kwarty.

5:34 - Twarda obrona Spurs. Suns maja klopoty z konstruowaniem akcji. Tylko 10 punktow gosci w tej kwarcie.
5:35 - Znow "3" Manu 9-0 run dla S.A. Slonca sie gubia!
5:37 - Jednego bloku brakuje Duncanowi do triple-double (20 punktow, 11 zbiorek, 9 blokow).
5:42 - Niezwykle inteligentna gra gospodarzy na obu koncach parkietu.
5:44 - Koniec III kwarty.81:67 Zbyt duzo nieprzemyslanych akcji Suns w polaczeniu z bardzo dobra skutecznoscia San Antonio. 28:16 w tej czesci gry dla Spurs. Kto by sie spodziewal po tak wyrownanej pierwszej polowie?
5:52 - Ginobili trafia za 3 + faul. Czy mozna przegrac mecz majac takie szczescie? 
5:54 - 92:72. Slonca gasna!Ale czas dla S.A. po "3' Nasha 92:75.
6:01 - 96:82. Pelna kontrola kontra improwizacja. Mimo to Suns minimalnie odrabiaja straty. Po rzucie Amare jest juz "tylko" 96:84 i faul Duncana. Czas dla Spurs Popovich woli nie ryzykowac. 5:28 min do konca.
6:05 - Van Gundy mowi ze Suns sa ciagle "w grze". Ale czy on sie zna?Przeciez pare dni temu stracil prace w Houston.
6:08 - Ale moze jednak wie co mowi jest juz 99:90! 3:23 do konca!
6:13 - 101:92. Przez moment bylo bardzo blisko ale nie wpadly wazne rzuty Sloncom.
6:15 - Niesamowita akcja Nash do Amare!
6:17 - "3" Nasha jest 105:99 ale juz tylko 43 sekundy do konca meczu.
6:18 - Manu trafia 1 rzut wolny w odpowiedzi dunk Mariona. 106:101.
6:19 - 2 wolne Manu Gino, pudlo Suns, 2 punkty Finley'a. 110:101. Czas dla Suns. 17 sekund do konca.
6:22 - Szybki kosz Amare. 13s do konca. Czas dla "Ostrog". 110:103.
6:24 - 2 wolne Finley'a. Kolejny czas dla Slonc. 11,3 s. do konca.112:103.
6:25 - Amare "za 3". 112:106. Szybki faul. Za malo czasu na niespodzianke.
6:27 - Po wielkim meczu 114:106 dla Spurs. Suns koncza sezon a San Antonio z taka gra realnie moga myslec o mistrzowskim tytule.

KONIEC

03:45, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 maja 2007

Zapraszam na blogowany na zywo mecz nr 6 miedzy San Antonio Spurs a Phoenix Suns. Start o 3:30 dzisiejszej nocy. Wstep darmowy!

Do tej pory "zblogowalem" dwa mecze: Warriors - Jazz trzeci mecz tegorocznych play-offs oraz mecz Wizards - Lakers  z sezonu regularnego (4 lutego).

ZAPRASZAM

18:17, ludwisarz , NBA
Link Dodaj komentarz »

Piaty raz z rzedu Detroit Pistons awansowali do finalu konferencji wschodniej. Na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat tylko piec innych zespolow bylo w stanie awansowac do finalu swojej konferencji przez piec kolejnych lat lub dluzej.

zespolod do razem 
Detroit Pistons 2002-03 trwa 5
Chicago Bulls 1988-89 1992-93 5
Detroit Pistons 1986-87 1990-91 5
Boston Celtics 1983-84 1987-88 5
Los Angeles Lakers 1981-82 1988-89 8

 

W dalszym ciagu zatem jeszcze zadnemu zespolowi w calej historii NBA nie udalo sie awansowac do kolejnej rundy play-offs po przegraniu trzech pierwszych spotkan. Jedynie trzy druzyny potrafily "wyciagnac" z 3:0 na 3:3 ale za kazdym razem decydujacy mecz 7 nalezal do tych, ktorzy wygrywali jako pierwsi.

Oto TOP 5 z tego meczu:

czwartek, 17 maja 2007

Tyle punktow zostalo lacznie zdobytych w ostatniej kwarcie meczu nr 5 miedzy Cavs a Nets. Zaledwie 6 z nich rzucili goscie z New Jersey a... mimo to wygrali mecz 83:72. Pierwszy raz od czasu wprowadzenia dwudziestoczterosekundowego zegara na akcje zdarzylo sie by zespol zdobyl tak malo punktow w jednej kwarcie wygrywajac jednoczesnie mecz.

wtorek, 15 maja 2007

Potwierdzilo sie zatem to o czym powszechnie wiadomo bylo juz od jakiegos czasu. Skrzydlowy Dallas stal sie tym samym pierwszym europejczykiem w historii NBA, ktory dostapil tego zaszczytu.

Tak rozlozyly sie glosy:

Zawodnik1st2nd3rdPoints

Dirk Nowitzki, Mavs

83 39 7 1,138

Steve Nash, Suns

44 74 11 1,013

Kobe Bryant, Lakers

2 11 65 521

Tim Duncan, Spurs

-- 3 25 286

LeBron James, Cavs

-- -- 11 183

Tracy McGrady, Rockets

-- 2 6 110

Chris Bosh, Raptors

-- -- 3 43

Gilbert Arenas, Wizards

-- -- 1 31

Inni, na ktorych oddano glos:Kevin Garnett (7), Carlos Boozer(7), Chauncey Billups(4), Dwyane Wade (3), Shaquille O'Neal (3), Amare Stoudemire(2).

21:05, ludwisarz , NBA
Link Komentarze (1) »